Dekorujemy ściany.

Urządzając dom bardzo często zastanawiamy się czy poza standardową farbą możemy nasze ściany urozmaicić o coś jeszcze? Portale wnętrzarskie prezentują piękne wizualizacje oryginalnie urządzonych pomieszczeń, pytanie brzmi co wybrać i czy któreś rozwiązanie jest bardziej, a któreś mniej praktyczne? Rozważmy za i przeciw trzech najbardziej popularnych i najczęściej wykorzystywanych dekoracji ściennych. Kolejność ich wymieniania jest przypadkowa.

Zaglądając do domów da się zauważyć styl skandynawski, minimalizm i ostatnio powrót do PRL’owskich korzeni z wykorzystaniem starych mebli po renowacji. Połączenie starego z nowym tak bardzo spodobało się szczególnie młodym, że mieszkania po babciach zaczynają być prawdziwym rarytasem, a ich meble schodzą za bezcen. Renowacja mebli to ogrom pracy i umiejętności więc z pewnością jest to temat na osobny artykuł bo aż żal poświęcić temu zaledwie kilka linijek. Dzisiaj skupmy się na tym co jeszcze. Mamy już meble twarde i świetnie dobraną sofę lub/i narożnik, a co ze ścianami?

Drewniane deski. Ponadczasowe.

Zacznijmy od rozwiązań prostych i jednocześnie stosunkowo tanich. Deski na ścianie. Koszt zwykłej boazeryjnej deski + pomalowanie jej to w zależności od pokrywanej powierzchni stosunkowo nie duży wydatek. Zakładając, że robimy to sami oraz, że posiadamy w domu potrzebny sprzęt aby je dociąć i zamontować na ścianie ( gwoździe i młotek powinny wystarczyć zakładając, że położymy deskę na ruszcie z drewnianych listewek + pędzel do nałożenia farby lub alternatywnie klej montażowy jeśli wybierzemy takie rozwiązanie). Kolor, na który pomalujemy deskę raczej nie powinien mocno odbiegać od deski/ paneli, które mamy na podłodze – jeśli oczywiście mamy takowe. Wtedy im bardziej zbliżony odcień dający efekt ‘przedłużenia podłogi’ tym ‘cieplejsze’ pomieszczenie. Jakie są zagrożenia? Deska jest łatwopalna, musimy o tym pamiętać, jeśli chcemy aby była tłem do kominka lub świeczek pamiętajmy o dogaszaniu wszystkiego przed wyjściem z domu. Jeśli w pomieszczeniu jest sucho wystarczy niewielka iskra żeby drewno się zajęło. To minus z zalet niewątpliwie należy wymienić ponadczasowy styl i klasykę pasującą do każdego wnętrza.

Cena waha się od 60 – 260 zł metr, w zależności od tego czy wykorzystamy klepki podłogowe, deskę barlinecką czy deskę boazeryjną oraz jaką formę montażu wybierzemy.

Cegła. Na surowo.

Cegły na ścianie, szczególnie te, które odzyskaliśmy ze starej rozbiórki domu, lub po prostu mamy  zamieszkując w kamienicy to prawdziwy smaczek dla koneserów takich wnętrzarskich rozwiązań. Cegła wygląda pięknie jeśli jest stara i w połączeniu z ciepłymi kolorami dodaje ogromnego uroku. Znam wiele osób, które celowo postarzały wygląd swojej cegły żeby dodać, jej ponadczasowego wyglądu. Położenie cegły nie jest dużym kosztem, jeśli jednak zależy nam na starej cegle możemy za nią zapłacić jak za zboże. Musimy też pamiętać, że montaż to nie wbicie kilku gwoździ, tutaj musimy przygotować się na bardziej skomplikowany proces. Na przykład cegła klinkierowa powinna zostać przymocowana za pomocą kleju dedykowanego do klinkieru. Dzięki temu zagwarantujemy trwałe wiązanie oraz zmniejszymy ryzyko pojawiania się przebarwień. W sklepie na pewno nam doradzą jakie rozwiązanie montażowe będzie najwłaściwsze. Co fajnego jest w cegle? Poza klasyczną czerwoną, możemy zakupić imitacje cegły, czyli cegłę dekoracyjną. Dostępna w różnych kolorach, pasuje do każdego wnętrza. Minusy? Cegła powoduje, że ściana jest zimna, poza tym, ze jest zimna w dotyku, to automatycznie się wychładza – co może być ukojeniem w gorące dni, ale również być zupełnie nietrafione w przypadku zimnych mieszkań bo da wrażenie jeszcze większego chłodu.

Cena waha się w przedziale 40 – 250 zł za metr w zależności od tego czy to cegła dekoracyjna, klinkierowa oraz od tego czy montujemy sami czy wzywamy ekipę.

Panele Tapicerowane. Nowa moda?

Panele to ostatnie z trzech najbardziej popularnych ściennych rozwiązań. Tapicerowane ściany są nam znane raczej z hotelowych wystrojów i głównie pełnią tam rolę wezgłowia za łóżkiem. Ostatnio jednak zaczęły doskonale się sprawdzać w naszych domach, nie tylko w pokojach dzieci – w charakterze oparcia, ale także w salonach – elegancko i stylowo w różnych kształtach oraz w  przedpokojach gdzie stanowią wnękę szafy lub siedzisko. Zarówno pod względem kolorów jak i kształtów ogranicza nas tylko wyobraźnia. Materiały możemy dobierać dowolnie w zależności od pomieszczenia i gustu. To samo tyczy się grubości, panele cieńsze – sugerowane na ścianę jako dekoracyjne ( 3cm) lub grubsze będące oparciem lub siedziskiem (5 cm). Sposoby montażu mamy dwa podstawowe: klej montażowy, najbardziej popularny i zalecany z uwagi na trwałość oraz rzepy, mniej zalecane, ale nie niszczące ściany. Decyzja należy do kupującego. Zalety takiego rozwiązania? Panele doskonale ocieplają pomieszczenie. Dają nie tylko wrażenie, ale również trwale wyciszają oraz ocieplają z uwagi na swoją konstrukcję – deska i dodatkowo gąbka izolują ściany. Czy są jakieś minusy? Wybór tkaniny powinien być dobrze przemyślany i dobrany adekwatnie do tego gdzie ma się mieścić. Do pokoju dziecięcego lepiej wybierać tkaniny łatwo ścieralne lub plamoodporne ale także ‘cieniujące’ dzięki temu nie będzie widać dziecięcych rączek. Przedpokój i miejsca, która mogą zostać szybko pobrudzone lepiej zaopatrzyć w imitacje ekoskóry i ciemniejsze tony, żeby łatwo można być zetrzeć kurz i nie było widać plam. Musimy pamiętać, że montaż paneli na stałe – czyli za pomocą kleju montażowego może spowodować, że odrywany odejdzie razem z tynkiem, więc lepiej dobrać kolor,  tak, aby szybko nam się nie znudził i był rozwiązaniem na dłużej. Sam montaż wykonamy bez pomocy fachowca – jeśli oczywiście jest to kilka sztuk i ściana jest idealnie równa, jeśli jednak ma to być większa powierzchnia a dodatkowo mamy kontakty i inne elementy wymagające docięcia lepiej wezwać kogoś kto zrobi nam to porządnie i wymierzy wybraną do montażu powierzchnie.

Cena za metr bez montażu 20  – 100 zł, przy montażu może być to raz tyle w zależności od ilości docinania i sposobu montowania.

Co wybrać?

Podsumowując, każde z rozwiązań wyżej wymienionych ma swoje zalety i wady. Ich kolejność jest przypadkowa, nie jest to ranking od najlepszego do najgorszego czy odwrotnie. Zarówno deska jak i cegła czy panel znajdzie swoich zwolenników jak i przeciwników. Na pewno decyzja o położeniu któregokolwiek musi być tak samo przemyślana bo ingerowanie w ścianę przy montażu z pewności przysporzy nam przygód przy demontażu. Nie jest to mebel, na którego miejsce wstawimy nowy, tutaj zachodu będzie dużo więcej żeby pozbyć się ściennej instalacji.  To co nieprzemyślane może nam się szybko znudzić i będziemy mieli więcej szkody niż pożytku. Decydujmy z głową i najlepiej posłuchajmy rad fachowca, który wiedząc gdzie chcemy zastosować jedno z rozwiązań pomoże nam wybrać właściwie i doradzi sposób zamontowania.

I najważniejsze. Dom to miejsce odpoczynku, niech każdy wykorzystany do dekoracji element służy nam właśnie do tego.

Udanych zakupów!

Spersonalizuj swój mebel wybierając kolor oraz strukturę materiału z próbnika poniżej!

Pobierz próbnik